|
|
Trzy filmy o hazardzie i kasynach, które trzeba zobaczyć Demony (Deemonid, 2012) Reżyseria: Ain Mäeots Prezentacja: Każda gra ma swoje wady, tyle, że nie zawsze aż tak ryzykowne. Zapraszamy Was do emocjonującego świata hazardu, w którym stawką jest coś znacznie ważniejszego niż pieniądze, a groźba utraty wszystkiego (nawet rodziny) stale towarzyszy głównym bohaterom. Kino Europa prezentuje estońskie Demony. Dramat w reżyserii Aina Mäeotsa opowiada o niebezpieczeństwach hazardu. Joko, Ants i Reeda nie mają ze sobą nic wspólnego poza wyjątkowo dobrą passą, jaka towarzyszyła im pewnej długiej nocy w kasynie. Mówią, że zachłanność to pierwszy stopień do piekła, i właśnie tam zaprowadzi ich rządza posiadania. Przed nimi najważniejsza gra – gra o własne życie. Pokazane z trzech różnych perspektyw Demony to historia oparta na prawdziwych wydarzeniach. Reżyser ku przestrodze rysuje przed nami piekielną drogę usłaną kłamstwami, przez którą muszą przejść nie tylko osoby uzależnione, ale też ich rodziny. Mamy więc brutalnie szczere historie wypełnione bólem i rzadkimi scenami radości. Wykorzystując wielowarstwowość narracji – i pomimo różnych ram czasowych - Mäeots wywołuje w widzach nieodparte wrażenie zażyłości z bohaterami. Dobra rozrywka połączona ze świetnie opowiedzianą fabułą zapewniła Demonom nagrodę na 16. edycji „Czarnych Nocy” - festiwalu filmowego organizowanego w Tallinnie. W rodzimej Estonii film okazał się prawdziwym hitem kasowym. Kino Europa zaprasza do obejrzenia jednej z najlepszych estońskich produkcji ostatniej dekady. Przekonajcie się czy stare przysłowie mówiące, że „kasyno zawsze wygrywa” jest prawdziwe. Streszczenie: Przekraczając próg kasyna Joko (Tambet Tuisk), Ants (Ain Lutsepp) i Reeda (Ene Järvis) mieli dobre zamiary. Nie wiedzieli wtedy jeszcze przecież o demonach jakie w nich drzemią, a które już niedługo przyjdzie im poznać. Niestety, jest już za późno, bo dusze całej trójki zostały schwytane w piekielny wir. Festiwale i nagrody: • „Czarne Noce” – festiwal filmowy w Tallinnie: |
