|
|
Dziki człowiek (Villmannen, 2010) Występują: Kristoffer Clausen Prezentacja: Nasi przodkowie jaskiniowcy zmuszeni byli przetrwać surowość dziczy. Ludzkość ewoluowała i dziś cenimy sobie oferowany przez współczesność komfort życia. Zagrożenie ze strony dzikich zwierząt, ryzyko choroby czy brak schronienia sprawiają, że każdy z nas przed podjęciem decyzji o spędzeniu nocy w odległym lesie zastanowiłby się dwa razy. Czy znalazłby się więc ktoś gotowy na spędzenie w ten sposób całego roku? Kino Europa zaprasza na spotkanie z jednym z najtwardszych mieszkańców Norwegii. Zapakujcie termosy, nie zapomnijcie o płaszczach przeciwdeszczowych, naostrzcie siekiery i przygotujcie się do rozpoczęcia życia na nowo. Dziki człowiek w Kinie Europa. Film dokumentalny przedstawia rok z życia trzydziestopięcioletniego Kristoffera Clausena. Mężczyzna postanowił spędzić ten czas w norweskiej dziczy, gdzie zamieszkał. Posiadając zaledwie podstawowy sprzęt kempingowy i kilka narzędzi dowiódł możliwości życia u boku natury pokazując dokładnie jak to zrobić. W towarzystwie wiernego psa i kamery wideo Dziki człowiek Norwegii udowadnia, że potrafi być fachowym myśliwym oraz naprawdę twardym mężczyzną. Pomimo trudów samotności, nieprzewidywalnej pogody i problemów związanych z utrzymaniem właściwej higieny emanuje ogromnym entuzjazmem dokumentując swoje życie w dziczy poprzez filmiki i wpisy w blogu, które umieszczał ze swojego laptopa. To wyjątkowe doświadczenie podbije Wasze serca. Będziecie świadkami walki o przetrwanie w jednym z najdzikszych lasów Europy. Wraz z Kristofferem udacie się w głąb lasu. Jeden rok. Jeden mężczyzna uparcie walczący o przeżycie. Gdzie leżą Wasze granice? Streszczenie: Ciekawostki: • W 2011 roku nazwisko Kristoffera Clausena znalazło się na pierwszych stronach gazet z całego świata. Ujawniono, że cały jego program był absolutną fikcją. Mężczyzna nie spędził całego roku w lesie, często przebywał w hotelach i wiejskich chatkach. Przyznał też, że publikowane w blogu posty wysyłał z wnętrza swojego komfortowego samochodu. |
