Kino chorwackie – opowieść o niezależności

 

 

 


Kino chorwackie – opowieść o niezależności
Zdjęcia:

Kinowa historia Chorwacji wpisuje się w dzieje pozostałych pojugosłowiańskich państw, które w latach 90. ubiegłego wieku odzyskały niezależność.

Już w październiku 1896 roku mieszkańcy Zagrzebia mogli zobaczyć pierwszy pokaz filmowy, ale na pierwsze w kraju kino przyszło im poczekać kolejne dziesięć lat. W tym czasie wśród chorwackich filmowców prym wiedli amatorzy-entuzjaści tacy jak Josip Karaman czy Oktavijan Miletić.

Po czasach Austro-Węgier pozostało dziś niewiele dokumentów, ale źródła podają powstały w 1917 roku film Brcko u Zagrebu w reżyserii Arsena Maasa jako pierwszą chorwacką produkcję pełnometrażową.

Era Jugosławii

Podobnie jak w wielu pozostałych europejskich krajach, kino było ważnym narzędziem propagandy jugosłowiańskiego reżimu i krótko istniejącego Niepodległego Państwa Chorwackiego. W tym czasie niektórzy chorwaccy reżyserzy zyskali międzynarodową rozpoznawalność. Wśród nich znalazł się Branko Marjanović, którego film dokumentalny Straż na Drinie nagrodzono w 1943 roku Złotym Lwem na Festiwalu Filmowym w Wenecji.

Wraz z kolejną dekadą do chorwackiego kina wkroczył popularny na całym świecie modernizm. Lata 60. ubiegłego wieku to okres rozwoju produkcji animowanych. W tym czasie w kraju powstała Zagrzebska Szkoła Animacji.

Właśnie ten gatunek filmowy przyniósł Chorwacji pierwszego Oscara. Krótkometrażowy Surogat w reżyserii pochodzącego z Czarnogóry Dušana Vukoticia był pierwszą produkcją, która przełamała oscarowy monopol Disneya na zawsze zmieniając przemysł kina animowanego.

Kryzys lat 90. i Nowa Era

Po odzyskaniu niepodległości chorwacka kultura kinowa zmagała się z wieloma wojnami wielorakiego rodzaju i konfliktami etnicznymi byłej Jugosławii. Niewiele filmów trafiło w tym czasie do kin, a te które tam docierały otrzymywały zwykle niepochlebne recenzje. Widzowie uznawali je za przeszyte propagandą i okrutnymi wojennymi scenami.

Jednak w połowie lat 90. na scenę wkroczyło nowe pokolenie filmowców nazywające siebie Young Croatian Film (YCF). Nagle w kinie zaczęły pojawiać się innowacyjne historie obejmujące komedie i dramaty. Najważniejsze postaci tamtego okresu to Vinko Brešan (Jak rozpoczęła się wojna na mojej wyspie, Duch marszałka Tito, Świadkowie) i Zrinko Ogresta (Isprani, 1995, nominacja do Kryształowego Globusa na MFF w Karlowych Warach). Nowe milenium przyniosło Chorwacji kolejnych świetnych reżyserów – wśród nich znaleźli się między innymi Arsen A. Ostojić (nominacja do Europejskiej Nagrody Filmowej w kategorii Europejskie Odkrycie Roku za film Cudowna noc w Splicie) oraz Ognjen Sviličić (Takie są zasady, 2014).