|
Trzy europejskie filmy akcji, które trzeba zobaczyć Obława (Bellicher: Cell, 2012) Reżyseria: Pieter de Baan Prezentacja: Pewnego ranka Michael Bellicher zostaje okradziony z tożsamości. Wkrótce okazuje się, że złodziej wykorzystuje dane Michaela do popełniania całej gamy przestępstw. Mężczyzna postanawia znaleźć przestępcę na własną rękę i właśnie wtedy okazuje się, że dokonano ataku terrorystycznego. Nagle Michael staje się wrogiem publicznym numer jeden. Kino Europa zaprasza na Obławę! Od wieków ludzkość zadaje sobie to samo pytanie: Kim jesteśmy? Dla Michaela Bellichera to pytanie nie nabiera wyłącznie filozoficznego znaczenia. To walka o przetrwanie! Obława to przykład filmu, gdzie czyny muszą zmierzyć się z nowoczesną technologią. Skradziono nie tylko tożsamość Bellichera, ale też dane DNA całego miasta. Zaczyna się walka z czasem, w której stawką jest ludzkie życie. Film jest adaptacją serii powieści o tym samym tytule. Thriller porusza rolę technologii we współczesnym świecie, skupiając się na kradzieży tożsamości. Co zrobić, kiedy ktoś kradnie Twoje dane i używa ich w niecnych celach? Płaci Twoją kartą kredytową i – co najgorsze – planuje zamach? Obława uważana jest za holenderskiego Bourne’a. Nie brakuje tu wartkiej akcji i jej licznych zwrotów. W roli głównej wystąpił aktor, którego zobaczyć możemy w dwóch popularnych holenderskich serialach telewizyjnych. Poczuj się jak główny bohater walczący o odzyskanie tożsamości i ocalenie życia przed śmiertelną pułapką, jaka się nad nim zaciska! Streszczenie: Michael Bellicher (Daan Schuurmans) zostaje oskarżony o ucieczkę z miejsca śmiertelnego wypadku. Wkrótce ściga go już cała okoliczna policja i najwięksi przestępcy. Okazuje się, że tożsamość Bellichera została skradziona. |


