|
|
Trzy europejskie filmy fantasy, które trzeba zobaczyć Posłaniec puka trzy razy (Kutsar koputab kolm korda, 2010) Reżyseria: Elo Selirand Prezentacja: Przechodzi trudny okres w życiu. Niezależnie od tego ile włoży wysiłku, nawet najprostsze sprawy wydają się ją przerastać. Do dnia pewnej tajemniczej wizyty… Kino Europa zaprasza na film z elementami animacji, Posłaniec puka trzy razy. Debiut fabularny Elo Selirand opowiada historię matki i jej zmagań z szarą codziennością. W magii i fantasy główna bohaterka znajduje odskocznię od zmartwień i problemów – aż do zagadkowego pojawienia się pewnego mężczyzny. Ta znajomość na zawsze odmieni jej życie pozwalając na zrobienie rzeczy, na które do tej pory brakowało jej odwagi. Wykorzystując nadprzyrodzone elementy Selirand zmusza widzów do zadania sobie pytania o ich prawdziwe pragnienia i oczekiwania wobec życia. Ogłoszenie rychłej śmierci głównej bohaterki odbija się na błędach, które może naprawić i obowiązkach wiecznie odkładanych na jutro. Zapraszamy na zabawną opowieść o śmierci wzbogaconą siłami nadprzyrodzonymi. Posłaniec puka trzy razy dowodzi rozkwitu estońskiej kinematografii! Streszczenie: Marju (Marika Vaarik) jest samotną matką, która nudne codzienne obowiązki stara się zamienić w coś wyjątkowego i magicznego. Nieoczekiwanie, już wkrótce będzie musiała zapytać samą siebie czego tak naprawdę pragnie od życia i otrzyma niespodziewaną szansę naprawienia życiowych błędów. |


