Wywiad z Anneke Blok

Blok

Anneke Blok

Blok

Blok

Wywiad z Anneke Blok (aktorka)

Jak przygotowywałaś się do roli?
Sporo rozmawiałam z reżyserem, scenarzystą i innymi aktorami. Reżyser pokazał nam wiele filmów, które miały ukierunkować nas na właściwy styl. Byliśmy też na statku, który później miał stać się planem zdjęciowym. Rozmawialiśmy z jego właścicielem. Dzięki temu mogliśmy zrozumieć jak to jest żyć i pracować na łodzi.

Co w sportretowaniu Aleid było najtrudniejsze?
Najpiękniejsza była sytuacja, w jakiej znalazła się moja bohaterka. Musiała pozwolić synowi odejść, ale w tym samym czasie znalazła dla siebie nową rolę. Najtrudniej było ubrać to wszystko w emocje.

Jak opisałabyś Aleid jako kobietę i jako matkę?
Jako samotna matka ma bardzo silną więź z synem. Po śmierci męża całkowicie poświęciła się macierzyństwu, zupełnie zapominając o własnym życiu.

Jaka sytuacja z planu zdjęciowego najbardziej utkwiła ci w pamięci?
Na pewno wyjątkowe były zdjęcia kręcone na statku. Nie możesz go zwyczajnie zawrócić i zacząć kolejny raz. Kiedy graliśmy, prawdziwy kapitan kucał trzymając ster. Naszą pozycję na morzu mógł sprawdzać tylko pomiędzy kolejnymi ujęciami. Zaufał nam, dzięki temu wszystko było bardzo realne.

Należysz do grona doświadczonych holenderskich aktorek. Jak postrzegasz rodzime kino w porównaniu z innymi krajami? Czy lokalne produkcje wciąż są nieosiągalne dla szerszego grona publiczności?
Holandia to mały kraj. Trudno nam konkurować z Francją czy Niemcami. Większe państwa mają więcej mieszkańców i więcej pieniędzy, które pełnią kluczową rolę w międzynarodowej dystrybucji. Równocześnie brakuje nam dobrych pomysłów i oryginalnych historii. Być może wynika to z faktu, że obecnie w środowisku filmowym najbardziej liczą się zyski. Na sztukę czy kino eksperymentalne nie pozostaje za wiele miejsca. Moim zdaniem problem leży po obu stronach – filmowców i sponsorów.

Nad czym obecnie pracujesz?
Podróżuję po kraju ze sztuką Zimowe kwiaty napisaną przez Peera Wittenbolsa. To ważne przedstawienie. Zostało napisane dla czterech aktorek. Na wiosnę i lato zaplanowano zdjęcia do dwóch seriali, w których biorę udział.

Powrót do Wszystko płynie