Wywiad z Borisem Miticem (Do widzenia, jak się masz?)

Boris mitic 1

Powrót do Do widzenia, jak się masz?

Wywiad z Borisem Miticem (reżyser)

Skąd wziął się pomysł na film?
Po ukończeniu filmu Śliczna Dyana zdecydowałem, że zanurzę się w zupełnie innym temacie. Wybór padł na aforyzmy. To coś niezwykle zakorzenionego w serbskiej kulturze i humorze.

Dlaczego zdecydowałeś się na stworzenie dokumentu o aforyzmach?
Kultura może zostać opisana przez retorykę. Jako, że aforyzmy są niezwykle popularnym rodzajem sztuki pisarskiej rozpocząłem od rozmów z pisarzami. Następnie zrodził się pomysł na przedstawienie wszystkiego z wykorzystaniem obrazów.

Twierdzisz, że przeczytałeś około 400 serbskich książek aforystycznych. Jak opiszesz to doświadczenie?
To było niezwykle ekscytujące. Oczywiście wszystkie te książki czytałem przez cale życie, nie tylko na potrzeby filmu. W czasie czytania powoli kształtował się mój gust, pojawili się ulubieni twórcy, szczególne cytaty, notatki. To było bardzo interesujące.

Czy któryś z aforyzmów utkwił Ci szczególnie w pamięci?
Używam wielu aforyzmów podczas pisania e-mail i w rozmowach. Mój ulubiony to „choć najgorsze jeszcze nie minęło, najlepsze wciąż przed nami".

Co było najtrudniejsze podczas prac nad dokumentem?
Najtrudniejsze było przełożenie intelektualnych emocji na obraz filmowy. Po wielu rozmowach i dwóch latach przemyśleń wpadłem na pomysł aby zamiast dialogów wykorzystać aforyzmy.

Jak opiszesz film widzom z innych krajów?
To film niezwykle prawdziwy. Bez przekłamania. Jest w nim dużo humoru, niespodzianek i zdań, które mogą być interpretowane na wiele sposobów przez ludzi na całym świecie. Widzowie odnajdą w nim zbiór satyrycznych obrazów. To film, który można obejrzeć bez dźwięku lub wysłuchać bez obrazu.

Nad czym obecnie pracujesz?
Obecnie pracuję nad dużym projektem. Obraz opowiada o nicości i jej znaczeniu w różnych sytuacjach i różnych częściach świata. Zdjęcia do filmu kręcone będą w Brazylii, Japonii, Islandii, Jordanii, Chinach, Polsce, Rosji i RPA.

Dlaczego akurat te kraje wybrałeś?
Nie ma konkretnego powodu. Chciałem mieć różny punkt widzenia. Nicość w Brazylii może być różna od tej w Chinach. Każdy z nas posiada własną percepcję i estetykę, którą się kieruje.

Powrót do Do widzenia, jak się masz?