Wywiad z Carlottą Tesconi (Patrząc wstecz)

Carlotta Tesconi

Powrót do Patrząc wstecz

Wywiad z Carlottą Tesconi (Elisabetta Ferrucci, Titti)

Czy mogłabyś powiedzieć nam coś więcej o swojej postaci i rodzinie Ferrucich w drugim sezonie Patrząc wstecz?

W kolejnym sezonie Titti nie jest już małą dziewczynką. Dorosła w pierwszej serii, a teraz stała się kobietą bardziej świadomą swojego celu i spotykających ją trudności. Jest silniejsza i zdeterminowana do osiągania wyznaczonego celu, nawet jeżeli oznacza to wystąpienie przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Rodzina zawsze trzyma się razem, w radości i smutku, wszyscy odczuwają zmiany, które nadeszły.

Który odcinek odczułaś najbardziej?

Odcinek, który odczułam najmocniej... Jest ich bardzo wiele, ale jest taka wspaniała scena pomiędzy Eleną i Titti, w której obie postaci ścierają się ze sobą z powodu silnej postawy Titti.

Widzisz różnicę między byciem nastolatkiem dziś, a w latach 1960.?

Myślę, że główną różnicą między dzisiejszą młodzieżą, a tą 40 lat temu są plany na przyszłość. Ci drudzy na pewno mieli więcej pewności siebie. Niemniej jednak uczucia, emocje i ból są teraz dokładnie takie same jak wtedy.

Czym drugi sezon różni się od pierwszego?

Drugi sezon jest skutkiem niespodzianek i sytuacji, które nastąpiły z powodu zarówno wewnętrznych zmagań jak i rozwoju różnych postaci. Każdy z nich odkrywa to, co pozostało nierozstrzygnięte w pierwszym sezonie ... Miłego oglądania!

Powrót do Patrząc wstecz