Wywiad z Cecilią Fross

Forss

Forss

Forss

Forss

Wywiad z Cecilią Fross (aktorka)

Jak trafiłaś do serialu?
Duński producent skontaktował się z moją agentką, Laurą Munsterhjelm, a ona mnie poleciła. Niedługo potem spotkaliśmy się w Kopenhadze i dostałam rolę.

Dlaczego postanowiłaś zagrać w Czarnych wdowach?
Spodobała mi się niecodzienna forma serialu. Uznałam, że chciałabym wystąpić w takim połączeniu absurdu i tragikomedii.

Dlaczego widzowie z całego świata powinni zobaczyć Czarne wdowy?
Bo to zabawny, tragiczny i absurdalny serial. No i nareszcie kobiety grają role tych złych!

Czy adaptacja była dla Ciebie trudna? Oryginalna wersja Czarnych wdów odniosła ogromny sukces.
Remake zawsze stanowi wyzwanie – szczególnie, jeśli oryginał odniósł sukces. W tym konkretnym przypadku nie widziałam oryginału, kiedy dostałam rolę. Postanowiłam nie oglądać go w ogóle i uwolnić się tym samym od mimowolnych inspiracji.

Jak przygotowywałaś się do roli Rebeki?
Zawsze działam tak samo: szukam swojej bohaterki w swoich cechach charakteru i w osobowościach moich przyjaciół. To źródło moich inspiracji.

Jak opisałabyś główne cechy Rebeki?
Ma wielkie serce i zawsze można jej zaufać. Niestety, kiedy w grę wchodzi miłość, robi się słaba i naiwna.

Nad czym obecnie pracujesz?
Skończyłam właśnie zdjęcia do drugiego sezonu Czarnych wdów, więc mentalnie jestem jeszcze trochę w tamtym świecie. Niestety, nie mogę zdradzić niczego o moich przyszłych projektach. To tajemnica.

Powrót do Czarne wdowy