Wywiad z Esther Elishą

Elisha

Elisha

Wywiad z Esther Elishą (aktorka)

Jak dostałaś rolę w filmie?
StefanoIncerti widział mnie w filmie Là-basGuido Lombardiego i wtedy zaczął rozważać moją rolę w Śniegu. Chciał ze mną pracować, a przynajmniej tak mi powiedział! Zaczęliśmy więc rozmowy o mojej postaci.

Dlaczego właśnie ten scenariusz?
Zdecydowała samotność pary głównych bohaterów. Nie bez znaczenia był też fakt, że Stefano akceptował sugestie pochodzące ode mnie i Roberto De Francesco.

Jak przygotowywałaś się do roli Norah?
Kilka razy spotkałam się z Roberto, by wspólnie popracować nad wybranymi scenami. Niektóre z nich dopasowaliśmy do naszych bohaterów. Później spotkaliśmy się ze Stefano i Patrickiem Foglim (scenarzysta), by omówić nasze propozycje. Inspirowałam się też filmami, których klimat na pierwszy rzut oka wydaje się dość odległy od Śniegu. Jednym z nich był Valhalla: Mroczny wojownik. MadsMikkelsenwykreował w nim fantastyczną postać.

Jakimi słowami opisałabyś swoją bohaterkę?
Niewłaściwe wybory. Ona improwizuje w życiu. Dotarła do miejsca, w którym musi podjąć decyzję – albo się jakoś uratuje albo coś się w niej wypali na zawsze.

Zakończenie filmu pozostaje otwarte. Jak twoim zdaniem powinna się zakończyć historia Norah?
Nie mogę tego zdradzić, to jej tajemnica!

Nad czym obecnie pracujesz?
Skończyłam właśnie zdjęcia do Tuttopuòsuccedere, który jest włoską wersją amerykańskiego serialu Parenthood. Premiera zapowiadana jest na kwiecień. Wkrótce zaczynam też zdjęcia do filmu krótkometrażowego w reżyserii Christiana Filippiego z Carlo De Ruggieri w roli głównej. Na jesień pojawię się na deskach teatru w Turynie, gdzie zagram w sztuce Disgracedw reżyserii Martina Kušeja.

Powrót do Śnieg