Wywiad z Marią de Medeiros

Maria Medeiros
Maria Medeiros

 

 

Powrót do Nie jestem martwy

Wywiad z Marią de Medeiros (aktorka)

Co twoim zdaniem wyróżnia Nie jestem martwy spośród innych francuskich filmów?
Po przeczytaniu scenariusza od razu uznałam, że jest świetny. Mieszanka możliwych interpretacji, którymi przepełniony jest film, jest naprawdę inspirująca. Nie jestem martwy to fantastyczny film opowiadający o francuskiej rzeczywistości oraz kwestiiintegracji cudzoziemców. Sporo mówi się o problemach niższych klas społecznych, ale bardzo rzadko o integracji na najwyższych poziomach.

Podoba mi się, że film dotyka problemu integracji intelektualistów. Kilku rzeczy doświadczyłam sama, jako aktorka.

Film dotyczy w pewnym stopniu różnic rasowych. Czy takie rzeczy naprawdę zdarzają się we Francji?
Tak, związek z ludźmi pochodzącymi z Maghreb jest istotny z powodu krwawego zakończenia kolonializmu. Film dotyka tego problemu poprzez historię miłosną. Jest też przekaz społeczny: ludzie zwykle zakochują się w takich samych osobach. Mówiąc inaczej, szukają swoich cech u innych.

Jesteś aktorką, piosenkarką i reżyserką. Którą z form wyrazu cenisz najbardziej?
Wszystkie. Nie potrafię wybrać. Myślę, że te trzy aspekty się uzupełniają. Kiedy zajęłam się reżyserią zaczęłam inaczej postrzegać ten zawód i teraz grając staram się dać z siebie jak najwięcej, by jak najlepiej służyć reżyserowi. Odkąd jestem reżyserem jestem bardziej świadoma tego, jak ogromna jest to odpowiedzialność.

Opowiedz nam o swojej przygodzie z muzyką.
Nagrałam trzy albumy: A Little MoreBlue, Penínsulas & Continenres i Pájaroseternos. Ostatni z nich został wydany w Brazylii i Hiszpanii. To pierwsza płyta, którą niemal w całości skomponowałam sama. Koncertowaliśmy w Brazylii, Hiszpanii, Portugalii, a w zeszłym roku we wrześniu także w Meksyku na festiwalu Cervantesa.

Jako aktorka zagrałaś w produkcjach hollywoodzkich i europejskich. Czym twoim zdaniem europejskie kino różni się od amerykańskiego?
Produkcje europejskie są niezwykle różnorodne. Nagrywane w różnych językach, dotykające wielu różnych aspektów, bo Europa to kontynent pełen kontrastów, o starożytnych korzeniach kulturowych.

Jest też budżet państwowy pozwalający reżyserom i scenarzystom na nakręcenie filmów, które odważyły się badać inne języki. W moich oczach jest to bardzo interesujące.

Wracając do Hollywood, jak wspominasz współpracę przy Pulp Fiction Quentina Tarantino?
Ten film nie różnił się zbytnio od europejskich produkcji. Quentin to niezwykle oryginalna postać i ogromny talent. Wszyscy aktorzy bardzo lubią z nim pracować. Tarantino wciąż robi naprawdę dobre filmy, na przykład Django. Moim zdaniem to bardzo ważny w historii amerykańskiego kina obraz. Wciąż utrzymujemy z Quentinem kontakt, ostatni raz spotkaliśmy się w Meksyku.

Nad czym obecnie pracujesz?
Trwa trasa koncertowa promująca album Pájaros Eternos. Większość 2013 roku spędziłam w Brazylii grając w sztuce A nuestros hijos (Dla naszych dzieci). Odwiedziliśmy z nią wszystkie najważniejsze miasta, między innymi Rio de Janerio, Sao Paulo, Brasilię i Porto Alegre. Teraz pracuję nad filmową adaptacją sztuki.

Pozostałą część roku spędziłam w Kanadzie na zdjęciach do dwóch filmów Meetings with a Young Poet(Spotkanie z młodym poetą)iMasters of Suspense (Mistrzowie suspensu).

Powrót do Nie jestem martwy