|
Wywiad z Noémie Merlant (aktorka)
Jak dostałaś rolę w tym filmie? Dostałam scenariusz od swojego agenta. Spodobała mi się fabuła i postać Katyi. Jest dwuznaczna i tajemnicza. Później odbyły się przesłuchania i spotkanie z reżyserem JacquesemMalaterre. Byłam naprawdę przejęta jego sposobem pracy z aktorami i doskonałym połączeniem reżyserii z zachowaniem wolności postaci.
Dlaczego warto zobaczyć „Prawo Christophe’a”? To dobry film stworzony pod okiem doświadczonego reżysera. Nie zabraknie emocji głównych bohaterów, szczerej gry aktorskiej i świetnej historii. „Prawo Christophe’a” opowiada o poszukiwaniu prawdy i powrocie do życia zorientowanego na ludzi. Właśnie to robi Christophe. Richard Anconina jest niesamowitym aktorem. Miałam ogromne szczęście mogąc zagrać u jego boku. To młody duch, ma poczucie humoru, jest emocjonalny, szczery, pełen energii… Czysta przyjemność! Ten film łączy w sobie dramat, kryminał i emocje.
Francuscy producenci gustują w filmach telewizyjnych. Jak myślisz, z czego to wynika? Są tańsze i szybsze w produkcji. Bilet do kina jest drogi, znacznie łatwiej usiąść w domu przed telewizorem. To także bardzo wygodny sposób na opowiedzenie historii, głoszenie przekazu czy zapewnienie rozrywki. Dzięki takim filmom możemy podróżować, odkrywać i doświadczać nowych rzeczy. Tworzenie filmów telewizyjnych, które bawią i niosą przekaz jest dziś bardzo ważne. Równie ważne jak zdroworozsądkowe robienie tego, w czym jesteśmy najlepsi i pokazywanie tego szerszej publiczności.
Czy dziś zmieniłabyś coś w postaci Katyi? W niej czy w sposobie, w jaki ją zagrałam? Sama nie wiem.
Kiedy rozmawialiśmy ostatnio brałaś udział w przesłuchaniach do filmu, ale nie mogłaś nam wtedy niczego zdradzić. Uchylisz dziś rąbka tajemnicy? Obecnie pracuję nad kilkoma projektami. Jednym z nich jest komedia Curiosa w reżyserii LouJeunet z Nielsem Schneiderem w roli głównej. To dziewiętnastowieczna historia miłosna pewnej poetki. Kolejnym filmem jest Jumbo w reżyserii ZoeWittock z Emmanuel Bercot. To historia młodej, bardzo oryginalnej dziewczyny zakochanej w… karuzelach.
Powrót do Prawo Christophe’a
|