Wywiad z Ondřejem Sokolem

Ondrej_Sokol

Ondrej_Sokol

Ondrej_Sokol

Wywiad z Ondřejem Sokolem (główny bohater)

Jak opisałbyś Rédla?
Roman Rédl jest żołnierzem, byłym spadochroniarzem, który w serialu pracuje jako prokurator wojskowy. Ma przed sobą obiecującą karierę, pracuje nad sprawą, która może go zaprowadzić bardzo wysoko. Któregoś dnia zaczepia go sąsiad, który od kilku dni nie widział swojego dwudziestoletniego wnuka. Rédl postanawia użyć swoich kontaktów w policji i pomóc. Stopniowo jednak odkrywa, że wpadł w sprawę, która może mu zagrozić, a nawet zrujnować całą jego karierę.

Czy do serialu musiałeś przestudiować pewne fakty historyczne?
Tak. Akcja serialu dzieje się w pewnej epoce, w której żyłem i którą znałem. W tamtym czasie miałem tylko 21 lat, ale byłem totalnie zafascynowany wszystkim, co się wokół mnie działo. Wszystko co zagrałem naprawdę się wydarzyło. Cieszę się, że dzięki scenarzyście Miro Šifrie na pewne rzeczy mogłem spojrzeć z dystansem i ze znacznie większym obiektywizmem.

Jak wspominasz współpracę z Janem Hřebejkiem?
Podobnie jak przy innych filmach. Po raz kolejny muszę przyznać, że było wspaniale. Był niewiarygodnie zainteresowany projektem i z szacunkiem traktował wszystkich członków zespołu. Każdego dnia wymyślał coś nowego, choć nie miał pojęcia w co może się to obrócić.

Oprócz aktorstwa zajmujesz się też reżyserią. Jak to jest kiedy dwóch reżyserów spotyka się na planie?
Nie sądzę, żeby to był problem. Wydaje mi się, że jestem bardziej posłuszny reżyserowi niż wielu aktorów, bo wiem jaka spoczywa na nim odpowiedzialność. To on łączy to wszystko w całość.

Jak poradziłeś sobie ze scenami akcji?
W serialu jest mnóstwo scen akcji i przemocy. Muszę podziękować Janowi, bo stał się ich mistrzem, choć prywatnie jest przeciwnikiem przemocy. Wydaje mi się, że niektóre ze scen były dotąd niespotykane w czeskich produkcjach.

Czym twoim zdaniem ten projekt zaciekawi widzów?
Myślę, że dla ludzi z mojego pokolenia będzie interesujący i nierzadko zaskakujący. Rewolucja i cała późniejsza transformacja nie poszły wcale standardową drogą. Wiele rzeczy improwizowano, co ma ogromny wpływ na to, jak dziś żyjemy. Dlatego właśnie serial jest interesujący. Złoszczą mnie filmy o naszej historii, bo mam wrażenie, że taktują ją z uprzedzeniem i ideologicznie. Prawie jak w czasach komunizmu. Wielką wartością serialu jest fakt, że jasno podkreśla on brak jednoznaczności bohaterów. Nie są po prostu czarno-biali. Nie ma tylko złych komunistów i dobrych opozycjonistów. Z pomocą ekscytującej fabuły staraliśmy się obiektywnie i kompleksowo opisać te dzikie czasy. Istnieje więc wiele powodów czyniących ten projekt interesującym.

*Dzięki uprzejmości Czeskiej Telewizji

Powrót do Czerwona linia