|
Powrót do Pamiętnik z Kosowa
Wywiad z Zeljko Mirkoviciem (reżyser)
Jak wpadłeś na pomysł filmu? Współpracujący ze mną Dusan Gajic śledził obecną sytuację w Kosowie. Chcieliśmy stworzyć coś na kształt dokumentalnej historii Kosowa dostępnej online i pokazać ją z zupełnie nowej perspektywy.
Jak i dlaczego wybrałeś do dokumentu trzech „bohaterów"? Staraliśmy się znaleźć osoby, które naprawdę chciały tam pojechać, otwarte na nowych ludzi i kulturę.
Czy, z uwagi na konflikty z przeszłości, spotkaliście się z trudnościami w kręceniu filmu? Czekało na nas wiele wyzwań. Dla obu stron był to okres pełen emocji. Media starały się przedstawić sytuację z punktu widzenia każdej z nich. Choć pojawiliśmy się w Kosowie w najbardziej niebezpiecznym momencie, nie przestaliśmy wierzyć w zwykłych ludzi. Mieliśmy szczęście, bo ci zwyczajni ludzie byli znacznie silniejsi niż ówczesna polityka.
Jaka była twoja reakcja na „współczesne", powojenne Kosowo? Nie byłem w Kosowie od czasów dzieciństwa i nie miałem żadnych wspomnień z wcześniejszego okresu. Byłem zszokowany ilością stacji benzynowych i albańskich flag na domach. Po kilku dniach zaakceptowałem ten widok jako część ich rzeczywistości. Byłem też wstrząśnięty bardzo złymi warunkami w jakich żyli Serbowie i tym jak szybko przywykli do takiego życia.
Porozmawiajmy o kulisach powstawania filmu. Czy nakręcenie go było trudne? W jaki sposób rozwiązałeś problem finansowania? Otrzymaliśmy wsparcie finansowe Komisji Unii Europejskiej. Bez tego realizacja filmu nie byłaby w ogóle możliwa – szczególnie, że chcieliśmy opowiedzieć tę historię z punktu widzenia obu stron.
Czy tworzenie filmów fabularnych i dokumentalnych jest w Serbii trudne? Na pewno stanowi wyzwanie. Posiadamy wielu kreatywnych twórców, a obecnie pracujemy nad poprawą warunków do tworzenia filmów dokumentalnych. Nie jest to proste zadanie, ale istnieją oddane dokumentom grupy filmowców starające się stworzyć lepsze warunki do nagrywania.
Nad czym obecnie pracujesz? Mój projekt Drugie spotkanie będzie w 2014 roku walczył o Oscara w kategorii filmu dokumentalnego. To historia spotkania amerykańskiego pilota, Dale'a Zelko i jugosłowiańskiego oficera rakietowego Zoltana Dani.
Powrót do Pamiętnik z Kosowa
|